Od wielu lat utrzymuje się przyjacielska współpraca między trzema zarządami oddziałów wojewódzkich Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP z Katowic, Opola i Wrocławia. Jedną z form tej współpracy są organizowane przemiennie w poszczególnych województwach spotkania delegacji tych zarządów. Ostatnie takie spotkanie odbyło się w 2019r. w województwie śląskim. Kolejne w 2020r. spotkanie miało się odbyć na Dolnym Śląsku, lecz szalejąca pandemia coronawirusa w naszym kraju i wprowadzone obostrzenia sanitarne zmusiły dolnośląski oddział do odwołania tego spotkania. W roku 2021 poprawiła się sytuacja pandemiczna w kraju, W tej sytuacji Zarząd OW we Wrocławiu podjął decyzję o organizacji spotkania na Dolnym Śląsku w dniach 21-22 lipca, tym razem na terenie Głogowa i Bolesławca.
Głogów – początek spotkania. W siedzibie Komendy Powiatowej PSP w Głogowie w dniu 21 bm. przed godz. 10:00 zjechali się uczestnicy spotkania. Tutaj nastąpiły serdeczne powitania, wszak od spotkania w Katowicach w 2019 r. nie było bezpośrednich kontaktów. Spotkanie zapoznawcze odbyło się w sali sztabowej głogowskiej komendy . W „sztabówce” gospodarze przygotowali kącik gastronomiczny i uczestnicy spotkania po trudach podróży mogli pogadać przy kawie, skonsumować smaczną kanapkę czy ciastko i powspominać spotkania sprzed lat czy czasy czynnej służby strażackiej. Spotkanie otworzył kol. Grzegorz Kocon – prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZEiRP RP we Wrocławiu, który serdecznie powitał gości, jak też obecnych na spotkaniu zapoznawczym komendantów powiatowych PSP z Głogowa. W dalszej części uczestnicy zapoznani zostali z planem dwudniowego spotkania, a następnie przedstawieni sobie zostali uczestnicy spotkania. Po spotkaniu zapoznawczym, jej uczestnicy, zwiedzili Komendę i wykonali pamiątkową fotografię przed zabytkowym samochodem gaśniczym STAR -25 Na tym zakończony został pobyt w KP PSP i wszyscy udali się na głogowską Starówkę Tutaj spotkali się z przewodnikiem miejskim głogowskiego z Centrum Informacji Turystycznej, z którym udali się na zwiedzanie wybranych zabytków Głogów, to piastowskie miasto, którego początki sięgają czasów rzymskich i jest jednym z najstarszych polskich miast. Ze względu na ograniczone ramy czasowe przewodnik poprowadził nas tylko do kilku ciekawych miejscach Starego Miasta, które zostało odbudowane po całkowitym zniszczeniu w czasie II wojny światowej. Głogowskie Stare Miasto zostało odbudowane wraz z wieloma ważnymi obiektami
.
Postój przy Dębie „Chrobry”
Krótki postój zrobiliśmy przy pomniku przyrody – Dębie Chrobrym. Jest to dąb szypułkowy, jeden z najstarszych dębów w Polsce i znajduje się na terenie Przemkowskiego Parku Krajoznawczego w okolicy wsi Piotrowice. Drzewo ma 10 m w obwodzie i ponad 26 m wysokości! Dąb ten wg wyliczeń wykiełkował ok. 1265 r. czyli obecnie ma ponad 750 lat! Słynny Dąb Bartek jest o ok. 100 lat młodszy!
Dąb Chrobry był kilkakrotnie podpalany, ostatni poważny pożar miał miejsce w dniu 18 listopada 2014r. Ogień zniszczył wnętrze pnia dębu i liczono, że uległ po pożarze całkowitej destrukcji. Dąb przeżył ten pożar, jednak od 2020r. drzewo nie wydaje liści i uznano je za obumarłe.
Bolesławiec – miasto ceramiki
Kolejnym przystankiem był fabryczny sklep z wyrobami ceramicznymi przy Zakładach Ceramicznych „BOLESŁAWIEC” w Bolesławcu. Ceramika bolesławiecka jest słynna nie tylko w kraju, ale też w Europie i świecie. To są prawdziwe dzieła sztuki. Szeroka jest gama wyrobów. Wszyscy z wielkim zaciekawieniem oglądaliśmy regały z różnobarwnymi ceramicznymi „cackami”.
Zamek Kliczków – perła Ziemi Bolesławieckiej
Nasyceni urokiem bolesławieckiej ceramiki, udaliśmy się z Bolesławca do oddalonego o 13 km Zamku Kliczków. Zamek ten został zbudowany pod koniec XIII w. przez księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego. Później zamek stał się własnością prywatną. Na przestrzeni wieków zamek zmieniał swoją funkcję, jak też właścicieli. Za czasów Rechenbergów zamek został przebudowany na piękny renesansowy pałac. Zamek ten ze względu na kubaturę, należy do największych na Dolnym Śląsku.
Uroczysta kolacja w Kruszynie
Zachwyceni urokami Zamku Kliczków przemieściliśmy się do Kruszyna koło Bolesławca, gdzie zakwaterowaliśmy się w hotelu. Kruszyn, to wieś o bogatej historii której początki sięgają XIV w. W 1813 r. toczyły się tutaj walki między wojskami francuskimi i rosyjskimi. Współczesna historia Kruszyna rozpoczyna się po 1945r., kiedy nastąpiła wymiana ludności z niemieckiej na polską. Po zakwaterowaniu, był czas na relaks, prysznic i zmianę ubiorów. A potem udaliśmy się spacerkiem do kompleksu restauracyjnego „EUROPA”, na uroczystą kolację. Spotkanie otworzył organizator spotkania kol. Grzegorz Kocon, prezes wrocławskiego zarządu oddziału wojewódzkiego Związku, który serdecznie powitał brać emerycką, a w jej imieniu zaproszonych gości w osobach Pana st. bryg. Bogusława Bruda – Zastępcę Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, komendantów powiatowych PSP z Bolesławca – bryg. Andrzeja Śliwowskiego, z Polkowic – st. bryg. Sylwestra Jatczaka, z Głogowa – st. bryg. Piotra Durała oraz st. bryg. w st. spocz. Karola Skowrońskiego, byłego głogowskiego komendanta powiatowego PSP.
Po powitaniu uczestnicy na stojąco z orkiestrą odśpiewali Hymn Emeryta (koła legnickiego), wszystkie 14 zwrotek! Potem odbyła się długa ceremonia obdarowywania się upominkami. Najpierw gospodarze wręczyli upominki, a potem prezesi delegacji z Katowic i Opola. Było tego naprawdę sporo. Wszyscy odetchnęli, gdy ceremonia z upominkami dobiegła końca. Wreszcie sympatyczna załoga lokalu podała gorące potrawy oraz smakowite przekąski można było już w luźnej konwencji pogadać na różne emerycko-strażackie sprawy.
Turniej w boules Sędzia główny zawodów był kol. Wiktor Husar, na co dzień prezes Koła Polkowice, przed zawodami wytyczył pole gry i szczegółowo zapoznał drużyny z regułami gry oraz zasadami bhp podczas rzucania kulami. Turniej w boules rozegrany został indywidualnie (singiel – gra 1 na 1, każdy zawodnik używa 3 kul) i drużynowo (triplet – gra 3 na 3 osoby – każda osoba używa 2 kul). Grano do 8 pkt. Najpierw rozegrano zawody indywidualne, każdy oddział wojewódzki wystawił dwóch zawodników. Do finału zakwalifikowali się kol. kol. Bernardyna Zuska (wygrana z kol. Stanisławem Gackiem), Eugeniusz Engel (po wygranej z kol. Czesławem Milą) i Leszek Bobowski (po wygranej z kol. Leszkiem Kowalczykiem). Finał został rozegrany systemem „każdy z każdym”. Zwycięzcą zawodów został kol. Leszek Bobowski, a kolejne miejsca zajęli Dolnoślązacy – kol. E. Engel i kol. B. Zuska. W turnieju drużynowym końcowa klasyfikacja była następująca:
– I m. – ZOW Opole (Krzysztof Gacek, Henryk Stroński i Leszek Bobowski), – II m. -ZOW Katowice (Roman Szłapa, Marek Ciałuch i Jan Gorzka), – III m. – ZOW Wrocław (Grzegorz Kocon, Henryk Bartłomiejczyk i Stanisław Koszela).
Rozegrano 9 spotkań indywidualnie i drużynowo, ponad 40 gier i wykonano setki rzutów kulą! Każdy z zawodników miał swoją ulubioną technikę rzutów kulą, jak też „świnką”.
Poszczególne pojedynki były bardzo zacięte i prowadzone fair play, trzymały w napięciu zawodników i kibiców do ostatniej kuli, która z reguły decydowała o końcowym wyniku pojedynku. Było wiele radości po udanych i rozczarowania po kiepskich rzutach. Jednak humory dopisywały. Pogoda też. Gra w boules wszystkim się spodobała na tyle, że podjęto już postanowienia o zakupie kul ze świnką oraz upowszechnianie tej gry w kołach poprzez organizację zawodów. Powodzenia.
Wizyta w Zakładzie Ceramicznym „BOLESŁAWIEC”
Po emocjonujących zawodach w boules i krótkim wypoczynku, wyruszyliśmy do Zakładów Ceramicznych „BOLESŁAWIEC”. Zakłady te są kontynuatorem tradycji warsztatowej zapoczątkowanej w 1865 r. przez rodzinę Reinhold. Wytwórnia została ponownie uruchomiona po drugiej wojnie światowej w 1946r. Przed wyruszeniem na zwiedzanie, wypełniliśmy stosowne dokumenty uprawniające nas na wejście na teren zakładów w tym zapoznaliśmy się zasadami bezpieczeństwa. Potem podzieleni na dwie grupy i w maseczkach z przewodnikami udaliśmy się na zwiedzanie zakładu i poznanie produkcji wyrobów ceramicznych. Na wstępie nasz przewodnik, sama Pani Szefowa Produkcji, zapoznała nas z historią zakładów oraz bazą surowcową wykorzystywaną w produkcji. Główne składniki są pozyskiwane w okolicy, ale niektóre dodatki do masy ceramicznej są sprowadzane nawet …. z Afryki Najpierw zapoznaliśmy się z linią technologiczną wytwarzania masy ceramicznej, następnie przechodziliśmy przez hale produkcyjne, gdzie odbywają się poszczególne cykle produkcyjne wyrobów. Proces produkcyjny jest skomplikowany, zorganizowany w wielu halach, zaczyna się od zmieszania substratów, poprzez uformowanie plastycznej masy ceramicznej, wykonanie wielofazowo surowych wyrobów, ich utwardzanie i malowanie oraz wypalanie ich w specjalnych potężnych piecach komorowych ogrzewanych gazem. Przechodziliśmy od stanowiska do stanowiska przyglądając się pracy ceramików, w większości pań. Na końcu, po wypaleniu w piecach, przeistaczają się surowe wyroby w dzieła sztuki o różnorodnych wzorach i kształtach.
Spacer po bolesławieckiej Starówce
Pełni wrażeń, dziękując naszym przewodnikom, opuściliśmy zakłady ceramiczne i udaliśmy się na spacer po bolesławieckiej Starówce. Nazwa miasta łączy się z imieniem Bolesław, które nosili pierwsi Piastowie, w tym książę Bolesław Wysoki, wnuk Bolesława Krzywoustego, który w 1202 r. założył kasztelnię w obrębie Starówki, a Bolesław Rogatka, książę legnicki, w 1251 r. lokował miasto. Obecnie Bolesławiec, to 40 –tysięczne historyczne miasto, leżące nad rz. Bóbr. Historia miasta jest bogata. Wielkie były zniszczenia spowodowane podczas II wojny światowej, w tym po kapitulacji III Rzeszy przez Armię Czerwoną. Miasto zostało odbudowane i jest bardzo atrakcyjne turystycznie. Spacer po Starówce rozpoczęliśmy sprzed gmachu Muzeum Ceramiki, a dalej przeszliśmy wzdłuż zabytkowych murów obronnych Zatrzymaliśmy się chwilę pod pomnikiem gen. Kutuzowa, który zmarł w Bolesławcu w 1813r., pomnik ufundował król pruski w 1819r. Gen. Kutuzow, książę Smoleński jest znany jako głównodowodzący bitwy pod Austerlitz i zwycięzcą wojsk Napoleona Bonaparte. Potem przemieściliśmy na Rynek Starego Miasta podziwiając piękne kamieniczki, Ratusz Miejski, kościoły i inne zabytki.
Podsumowanie rywalizacji w boules
W sali konsumpcyjnej Restauracji „EUROPA” odbyło się zakończenie turnieju w boules. Sędzia główny zawodów kol. Wiktor Husar, przed oficjalnym ogłoszeniem wyników, podziękował zawodnikom za sportową walkę, a kibicom za gorący doping. W następnej kolejności organizator i sędzia główny turnieju wręczyli najlepszym zawodnikom i drużynom dyplomy oraz upominki za pierwsze miejsca.
Końcowa klasyfikacja turnieju:
Turniej Singiel:
– I miejsce – Leszek Bobowski ( Prudnik) – 4 pkt. – II miejsce – Eugeniusz Engel (Oława) – 2 pkt. – III miejsce – Bernardyna Zuska (Legnica) – 0 pkt.,
Turniej Triplet:
– I miejsce – Zarząd Oddziału Wojewódzkiego ZEiRP RP w Opolu – 4 pkt. -II miejsce- Zarząd Oddziału Wojewódzkiego ZEiRP RP w Katowicach – 2 pkt. – III miejsce – Zarząd Oddziału Wojewódzkiego ZEiRP RP we Wrocławiu – 0 pkt.
Pożegnanie
Dwudniowe spotkanie dobiegło końca. Jego podsumowania dokonał prezes wrocławskiego ZOW kol. Grzegorz Kocon, który podziękował jeszcze raz za przyjęcie zaproszenia przez Kolegów z Katowic i Opola oraz za stworzoną miłą atmosferę. Gospodarze starali się na miarę swoich możliwości uatrakcyjnić pobyt na Ziemi Głogowskiej i Bolesławieckiej. Spotkanie należy ocenić, jako owocne, bo utrzymane zostały, a nawet zacieśniły się więzi przyjacielskie braci emeryckiej i strażaków PSP z Górnego, Opolskiego i Dolnego Śląska. Potem głos zabrali przedstawiciele delegacji z Katowic i Opola, którzy podziękowali za gościnę, Na zakończenie zaserwowany został pożegnalny lunch w postaci pysznego żurku po kruszyńsku. Był super! Po lunchu uczestnicy spotkania wykwaterowali się z hotelu i udali się w drogę powrotną do miejsc zamieszkania. Do zobaczenia za rok.

































